czerwca 01, 2021

Weekend w Barcelonie – 3 dniowy city break

 Po Barcelonie mogłabym chodzić godzinami i się w niej zatracać.. po prostu ma coś w sobie..   Jej śródziemnomorski klimat, palmy, słońce, sangria i to co stworzył Gaudi szczerze zachwyca.  Nie dziwi zatem to, że ciągną do niej tłumy turystów z całego świata – co wielu może zniechęcać.  Między innymi dlatego Barcelonę można pokochać albo znienawidzić.  Ja osobiście zaliczam się do grupy jej fanów i liczę na to , że  będzie mi dane wrócić do niej i odwiedzić resztę miejsc których nie udało się zobaczyć przez ograniczony czas.


Do stolicy Katalonii wybraliśmy się po sezonie – mimo to, do najpopularniejszych miejsc (  np. Park  Güell ) były kolejki i trzeba było trochę poczekać.  Na zwiedzanie mieliśmy tylko 3 dni, jednak myślę że optymalnie aby zobaczyć więcej potrzeba  4-7 dni – to miasto ma bardzo dużo do zaoferowania.


  •  Lot : 

Poznań – Barcelona  linią Wizz Air
Koszt około 200 zł / osobę w 2 strony
 

  • Waluta : euro

 

  • Gdzie nocować 

 Zatrzymaliśmy się w Be Dream Hostel w dzielnicy Badalona. Była to opcja januszowa, jednak nic nam nie brakowało więc polecam na niskobudżetowy wyjazd. 5 minut do plaży , naprzeciwko stacji metra, czysto , klimatycznie a przede wszystkim tanio.  Rezerwując nocleg wcześniej na pewno znajdziecie więcej opcji.

 

  • Jak przemieszczać się po Barcelonie -  Komunikacja miejska

Metro w Barcelonie jest bardzo dobrze rozwinięte, wiec głównie je polecam. Najlepiej kupić bilet czasowy np. na 10 przejazdów. Są też trasy które można zrobić tylko pieszo mimo wielkości tego miasta .. ale ma się wtedy naprawdę sporo kilometrów w nogach.
 

Barcelona na weekend – moje top 10  - co zwiedzić - atrakcje

Niestety na wyjazd nie zabrałam żadnego sensownego sprzętu do robienia zdjęć więc  wizualnie, może nie zachęcę .. ale wierzcie na słowo, jest cudowna <3

 

Sagrada Familia

symbol Barcelony, dzieło sztuki Gaudiego które robi ogromne wrażenie. W 2026r. ma zakończyć się jej trwająca od ponad 130 lat budowa. 


 
Park Güell 

 I jego domki jak z piernika.. <3 Mój faworyt. To właściwie duży park pełen kolorowych mozaik, pełen magii. W otwartej części parku można zrobić piknik, miło spędzić czas na świeżym powietrzu wśród wolno latających papug. Do zamkniętej części trzeba mieć bilet, który najlepiej kupić online.

Wstęp 8 euro, online 7 euro


 Niedaleko Parku  polecam również - Bunkers del Carmel - z najlepszym punktem widokowym na Barcelonę

  

Ulica La Rambla  

Słynna ulica w centrum Barcelony. Miejsce które tętni życiem.. Kawiarnie, stragany, uliczni artyści, kwiaciarnie itp. Tłumnie, ale warto.

 Dzielnica Barri Gotic  

Tu się po prostu trzeba zgubić.  Osobiście uwielbiam taki  klimat.. średniowieczna zabudowa wręcz przenosi w czasie. 

Ciekawostka : Kręcono tu kilka scen z filmu "Pachnidło"


Casa Mila i Casa Batllo 

Budynki - najciekawsze jakie w życiu widziałam. Bajka dla fanów architektury, dla innych - na pewno warte zobaczenia.

La Boqueria targ w Barcelonie 

Uwielbiam takie miejsca.  To wielki bazar gdzie smaki, kolory , zapachy.. pobudzają każdy zmysł. Można tu dobrze zjeść, kupić świeże produkty, często bardzo dziwne..


Park Ciutadella i Łuk Triumfalny w Barcelonie
 

Miejsce gdzie można po prostu usiąść i odetchnąć.. Katalończycy w każdym wieku licznie gromadzą tu się żeby się bawić, spotkać ze znajomymi, napić piwa albo uprawiać sport.  Do tego jest tam pięknie, nic więcej nie trzeba.


Wzgórze Montjuïc
 

Miejsce z ciekawą historią, z fortecą na szczycie , fajnym widokiem na Barcelonę z dwóch stron - miasta i portu.. Miejsce bardzo rozległe z dużą ilością terenów zielonych, obiektów sportowych. Nic tylko mieć czas :) Wieczorami w wybrane dni można załapać się na spektakl Magicznej Fontanny - woda, gra świateł przy muzyce klasycznej czy filmowej..


Dzielnica Barceloneta i jej plaże

Mają cudowny klimat a w dzielnicy tej  na pewno można dobrze zjeść - chociaż najbardziej podobały mi się spędzone tam wieczory.


Barcelona pozostawiła mi po sobie duży niedosyt.. ale mam nadzieję, że się jeszcze zobaczymy :)

1 komentarz:

  1. Oj, zachęciłaś :) chociaż poczekam te 5 lat, żeby zobaczyć gotową katedrę. Dźwigi jednak trochę niszczą bajkową aurę :p

    OdpowiedzUsuń

Copyright © zbalansowana , Blogger